Zbliża się tłusty czwartek, czas na pomysły jak upiększyć ten dzień pysznymi smakołykami. Więc inspiruję się! Zaraz zakupię barwniki do ciast i będzie pyszna zabawa.
sobota, 2 lutego 2013
środa, 30 stycznia 2013
Just HAPPY
Co sprawia największą radość? Sprawianie, że inni się uśmiechają. Może dlatego jestem dość niepoukładana, w sensie, że zbyt dużo się wygłupiam. Może dlatego, jestem stuknięta, żeby unikać nudnych rozmów, albo po prostu, żeby coś nudnego sprawiało, że się śmieje. Czy potrafiłabym jeden dzień się uspokoić, nie śmiać się, nie szczerzyć tych kłów do wszystkich, nawet do tych za którymi nie przepadam? Raczej nie, bo już jutro, żeby zmienić, zwykły dzień w dzień śmiechu mam zamiar sprawić, że ktoś mi bliski, będzie miał przyjemny kłopot. Ja się uśmieje i wiele innych osób, a szczególnie ta jedna. Fajnie jest robić z rzeczy banalnych coś wyjątkowego. Jutrzejszy "event,"[pozwolę sobie na angielszczyznę, z góry przepraszam, jak kogoś to razi], będzie najlepszy w tym miesiącu.
sobota, 26 stycznia 2013
WHO CARES.
Zbliża się koniec ferii. Skoro koniec, to czas na jakieś podsumowanie. Jednakże...nie chce mi się. Jak przez większość czasu, po prostu mi się nie chciało. Zbierałam siły. Podczas owej nudy, która tak naprawdę nudą nie była doszłam do pewnych wniosków. Będę je bezsensownie wylewać, kropla po kropelce[atramentu, rzec by się chciało].
Czerpała inspirację w domu, w głowię. Zabieram się do pracy. Ponieważ...
I. Dzisiaj powiedziałam sobie "życie jest zbyt krótkie kochana, żeby się przejmować i hamować". Spodobało mi się. Jednak przemyślałam to dokładnie. Skoro więc mam się przed niczym nie hamować i się nie przejmować to jaki mam cel? Czy cel, do którego dążę przez życie nie traci na wartości? Przez cel poznaje się świat. Wtedy na łożu śmierci zamiast powiedzieć sobie " wykonałam zadanie" powiem "dobrze się bawiłam, wykorzystałam życie". I kolejna "wtopa".
Zamierzam kroczyć przez życie, z zaciśnięta pięścią jak do walki i z otwartym umysłem jak do zabawy. Niech cieszy mnie to, czego wcześniej nie mogłam zobaczyć. Dąż do celu, nieważne czy dotrwam i go osiągnę ważne, że powiem "próbowałam".
Najpierw trzeba postawić cele. Albo po prostu poukładać kochani. Więc trzeba brać to życie za dupsko póki jeszcze młodzi, póki jeszcze radni.
Czerpała inspirację w domu, w głowię. Zabieram się do pracy. Ponieważ...
I. Dzisiaj powiedziałam sobie "życie jest zbyt krótkie kochana, żeby się przejmować i hamować". Spodobało mi się. Jednak przemyślałam to dokładnie. Skoro więc mam się przed niczym nie hamować i się nie przejmować to jaki mam cel? Czy cel, do którego dążę przez życie nie traci na wartości? Przez cel poznaje się świat. Wtedy na łożu śmierci zamiast powiedzieć sobie " wykonałam zadanie" powiem "dobrze się bawiłam, wykorzystałam życie". I kolejna "wtopa".
Zamierzam kroczyć przez życie, z zaciśnięta pięścią jak do walki i z otwartym umysłem jak do zabawy. Niech cieszy mnie to, czego wcześniej nie mogłam zobaczyć. Dąż do celu, nieważne czy dotrwam i go osiągnę ważne, że powiem "próbowałam".
Najpierw trzeba postawić cele. Albo po prostu poukładać kochani. Więc trzeba brać to życie za dupsko póki jeszcze młodzi, póki jeszcze radni.
czwartek, 24 stycznia 2013
czwartek, 12 lipca 2012
Hi there!
Coś z szafy.
Something from wardrobe.
Do tego opalone nóżki i heja!
Suntan legs and let's go!
zwiewna bluzka- C&A
spodenki- sh
buty- www.czasnabuty.pl
blouse-C&A
shorts-sh
shoes- www.czasnabuty.pl
Sukienka maxi, do tego słomkowy kapelutek i obcasy.
Maxi dress with straw hat and heels.
kapelusz i sukienka-H&M
buty- sklep "przydrożny"
hat and dress- H&M
shoes- a small shop
To nie jest z szafy, ale jest to przeuroczy, różowy koszyczek na butelki. Uwielbiam na niego patrzeć.
It is not from wardrobe, but this is lovely, pink basket. I love him!
To na dzisiaj wszystko.
It's all for tday.
Kiss
Wizzy Crank
Something from wardrobe.
Do tego opalone nóżki i heja!
Suntan legs and let's go!
zwiewna bluzka- C&A
spodenki- sh
buty- www.czasnabuty.pl
blouse-C&A
shorts-sh
shoes- www.czasnabuty.pl
Sukienka maxi, do tego słomkowy kapelutek i obcasy.
Maxi dress with straw hat and heels.
kapelusz i sukienka-H&M
buty- sklep "przydrożny"
hat and dress- H&M
shoes- a small shop
To nie jest z szafy, ale jest to przeuroczy, różowy koszyczek na butelki. Uwielbiam na niego patrzeć.
It is not from wardrobe, but this is lovely, pink basket. I love him!
To na dzisiaj wszystko.
It's all for tday.
Kiss
Wizzy Crank
Subskrybuj:
Posty (Atom)
.jpg)



.jpg)

.jpg)

.jpg)
.jpg)
.jpg)




