środa, 30 stycznia 2013

Just HAPPY

Co sprawia największą radość? Sprawianie, że inni się uśmiechają. Może dlatego jestem dość niepoukładana, w sensie, że zbyt dużo się wygłupiam. Może dlatego, jestem stuknięta, żeby unikać nudnych rozmów, albo po prostu, żeby coś nudnego sprawiało, że się śmieje. Czy potrafiłabym jeden dzień się uspokoić, nie śmiać się, nie szczerzyć tych kłów do wszystkich, nawet do tych za którymi nie przepadam? Raczej nie, bo już jutro, żeby zmienić, zwykły dzień w dzień śmiechu mam zamiar sprawić, że ktoś mi bliski, będzie miał przyjemny kłopot. Ja się uśmieje i wiele innych osób, a szczególnie ta jedna. Fajnie jest robić z rzeczy banalnych coś wyjątkowego. Jutrzejszy "event,"[pozwolę sobie na angielszczyznę, z góry przepraszam, jak kogoś to razi], będzie najlepszy w tym miesiącu.



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz